Namibia 4x4 - koniec pory deszczowej

Wyprawa przeznaczona jest dla każdego, kogo pociąga niezależność prowadzenia przez siebie samochodu terenowego, nie czuje obawy przed spaniem w namiocie dachowym i godzi się na dotarcie do najciekawszych miejsc północnej Namibii z dala od głównych szlaków i infrastruktury turystycznej oraz jest otwarty na prawdziwą przygodę. Impreza prowadzona jest w konwencji 'Self Driving' czyli samochody prowadzone są przez uczestników pod opieką polskiego przewodnika wywodzącego się z zespołu 'Globtrotera'. Trasa jest dobrana tak, aby można było zobaczyć najciekawsze miejsca Namibii wymagając od siebie minimum trudu. W miarę możliwości i warunków na naszej drodze, nie uciekamy także od odrobiny luksusu w postaci pobytu i posiłków w miejscowych lodżach wysokiej klasy, przeznaczonych dla europejskich turystów. Nie wymagamy znajomości techniki jazdy samochdem terenowym. W wyprawie mogą wziąć udział dzieci w wieku od 7 lat.
Nie wymagamy specjalnych predyspozycji oraz umiejętności
- dzień 1 - Wylot z Polski
- dzień 2 - Przylot do Windhoek, pobranie samochodów, zakupy, wyjazd z miasta. Nocleg na Spreetshoogte Pass w buszu (170 km)
Po przylocie na lotnisko Windhoek, oddalone od stolicy o ok. 40 km przejedziemy do miasta, gdzie pobierzemy samochody. Następnie udamy się do centrum handlowego, gdzie zrobimy zakupy na kilka dni. Zaraz za miastem porzucimy asfalt i drogą przez przełęcz Kupferberg dojedziemy do najpiękniejszej przełęczy w Namibii, Spreetshoogte Pass. Po drodze spotkamy pierwsze afrykańskie zwierzęta czyli antylopy, hieny, dzikie świnie i być może gepardy. Nocleg na bushcampingu z pięknym widokiem na góry i sawannę.
- dzień 3 - Spreetshoogte Pass - Solitaire - Sesriem - Soussvlei (Pustynia Namib) - Sesriem. Nocleg na campingu (244km)
Dziś wjedziemy na Pustynię Namib. Po dotarciu do Sesriem przekroczymy granicę Parku Narodowego Naukluft i wjedziemy w najwyższe diuny świata, dochodzące do 300 m wysokości. W Pustynię Namib wjedziemy na odległość 80 km, aż do tajemniczego miejsca o nazwie Sossusvlei, gdzie w porze deszczowej wpływa i wysycha okresowa rzeka Tsauchab. Będziemy podziwiać czerwone wydmy, wchodzić na nie i obserwować zachód słońca. Na camping w Sesriem wrócimy już po zapadnięciu zmroku. Toalety, prysznic.
- dzień 4 - Sesriem Canion - Solitaire - Gaub Pass - Kuiseb Pass - Karibib - Usakos - Spitzkoppe. Nocleg na campingu (440 km)
Rano, niedaleko Sesriem, zobaczymy niesamowity Sesriem Canion, wyżłobiony przez okresową rzekę Tsauchab. Nazwa 'Sesriem' pochodzi z dwóch języków: 'Ses' - po bursku 'sześć' a 'Riem' po buszmeńsku 'metr'. Kanion nazywa się więc 'Sześć Metrów' czyli tyle, ile jest wody w czasie pory deszczowej. Dalsza nasza droga będzie biegła wzdłuż pustyni Namib przecinając Park Narodowy Naukluft, mijając dwie przepiękne przełęcze Gaub i Kuiseb Pass, aż dojedziemy do miejscowości Karibib i Usakos. Stamtąd będziemy mieli już niedaleko do najpiękniejszego masywu górskiego w Namibii, Spitzkoppe. Na camping prowadzony przez miejscowe plemię buszmenów (Hotentotów) dojedziemy dokładnie o zachodzie słońca aby podziwiać feerię barw na skałach. Toalety, buszmeński prysznic, stragany z pamiątkami.
- dzień 5 - Spitzkoppe - Goanikontes - Swakopmund. Nocleg na miejskim campingu (158 km).
Dzisiejszy dzień to dojazd do Swakopmund i zwiedzanie po drodze oazy Goanikontes położonej w środku suchych jak pieprz gór. Oglądamy 'księżycowy krajobraz' i tajemnicze Welwishe, pustynne rośliny żyjące ponad 1000 lat. Nocleg tym razem przewidziany jest na miejskim campingu w Swakopmund. Basen, prysznic, toalety, możliwość noclegu w bungalowie.
- dzień 6 - Swakopmund - Walvis Bay - Swakopmund. Nocleg na miejskim campingu (80 km).
Dziś czeka nas wycieczka do Walvis Bay, portowego miasta i niedawnej afrykanerskiej enklawy w Namibii. Oglądamy miasteczko i port, bawimy się na wydmach w Pelican Point, obserwujemy foki i pelikany oraz 'kradniemy' sól z zakładu pozyskiwania soli morskiej. Oglądamy także (i czujemy nosem) specjalne miejsce do zbierania ptasiego guana dla celów przemysłu kosmetycznego. Wieczór to kolacja w jednej ze słynnych nadmorskich restauracji z owocami morza w Swakopmund, w której można spotkać Angelinę Jolie i Brada Pitta
- dzień 7 - Swakopmund - Hentiesbaai - Skeleton Coast - Springbok Gate. Nocleg w buszu (330 km)
Dziś przemierzymy Wybrzeże Szkieletów. Na początku oglądamy Hentiesbaai, miasto szubienic, potem szukamy kolonii fok na Cape Cross i w końcu przekraczamy bramy Parku Narodowego Skeleton Coast. Oglądamy wraki statków, szkielety wielorybów, fok i uchatek, kąpiemy się w zimnym oceanie. Nocleg w buszu, za granicą Parku w okolicy Springbook Gate, w krainie górskich słoni i nosorożców. Biwak w buszu, nocleg w namiotach dachowych.
- dzień 8 - Springbok Gate - Palmwag - Sesfontein - Purros. Nocleg w buszu (281 km)
Dzisiejszy dzień to przejazd przez Damaaraland. Oglądamy stary, kaiserowski Fort Sesfontein, w którym spożywamy lunch i kąpiemy się w basenie. Nocujemy na campingu w Purros, gdzie tradycją jest, że nocą obozowisko odwiedzają słonie.
- dzień 9 - Purros - Orupembe - Marble Mine. Nocleg w buszu (110 km)
Przedzieramy się przez Kaokoland, obszar zamieszkały przez plemiona Himba i Ova-Himba. Praktycznie cały dzień jedziemy na reduktorze podziwiając wioski murzyńskie, korrale i obserwując zwierzęta. Nocleg na campingu prowadzonym przez plemię Himba. Woda, toalety, nocą dzikie zwierzęta.
- dzień 10 - Marble Mine - Red Drum - MarienFluss - Otjinungwa. Nocleg na campingu (110 km)
Dziś przejeżdżamy przez Marienfluss, niesamowitą dolinę porośniętą wysoką trawą - jeden z celów naszej podróży. Przez cały dzień pokonujemy niewiele ponad 100 km ciężkiej drogi aby dotrzeć do campingu w Otjinungwie na granicy z Angolą. Prysznice, toalety, rzeka Kunene pełna krokodyli.
- dzień 11 - Otjinungwa - Van Zyll Pass - Otjitanda - Okongwati - Epupa Falls. Nocleg na campingu (191 km)
Dziś zaczynamy powrót do cywilizacji. Nie będzie to takie proste, bowiem musimy przekroczyć przełęcz Van Zyll uważaną za jedną z najtrudniejszych do pokonania samochodem. Jedziemy w dalszym ciągu przez kraj Himba wkraczając powoli na tereny zamieszkałe przez plemiona Zamba. Mijając po drodze resztki afrykanerskiej bazy wojskowej z czasów walk z Angolą i UNITA w Okongwati docieramy do przepięknych wodospadów Epupa Falls na rzece Kunene. Nocleg na campingu, prysznice, wieczorna restauracja i kolacja przy wodospadzie.
- dzień 12 - Epupa Falls - Enyandi - Ruacana - Oshakati - Ondangwa - Nakambale Museum. Nocleg na campingu (355 km)
Ostatni, 150-cio kilometrowy odcinek off-roadowej drogi wzdłuż rzeki Kunene pokonamy w ok. 6 godzin. Zobaczymy jezioro pełne hipopotamów w Ruacanie i wielką zaporę wodną zbudowaną przez portugalczyków i afrykanerów w czasach kolonialnych. Nocleg w muzeum Nakambale, skansenie plemienia Ovamba w Ondangwie, założonego przez fińskich misjonarzy. Prysznic, toalety, bardzo ciekawe muzeum.
- dzień 13 - Nakambale Museum - Etosha - Fort Namutoni. Nocleg na campingu (150 km).
Dziś nasza droga wprowadzi nas do krainy zwierząt, czyli największego w Afryce Parku Narodowego, Etosha. Przez dwa najbliższe dni będziemy oglądać wszystkie zwierzęta Afryki, czyli słonie, żyrafy, hipopotamy, nosorożce, antylopy, hieny i wielkie koty. Będziemy poruszać się wśród nich, zachowując wszelkie środki ostrożności. Nocleg w niemieckim Forcie Namutoni, jedynym zdobytym przez plemię Herero w czasie walk w 1910 roku. Prysznic, toalety, restauracja, możliwość noclegu w bungalowie.
- dzień 14 - Fort Namutoni - Etosha - Okaukuejo. Nocleg na campingu.
Cały dzisiejszy dzień jeździmy po Etosha National Park. Dla chętnych jest możliwość wyjazdu na wschód słońca do zamkniętej części rezerwatu i obserwacja zwierząt przy wodopoju. Nocleg w Okaukuejo. Prysznic, toalety, restauracja, możliwość noclegu w bungalowie.
- dzień 15 - Okaukuejo - Otujo - Kalkfield - Dinosaur Footprints. Nocleg na campingu (220 km)
Dziś opuszczamy Etosha i kierujemy się w stronę Windhoek. Nasza podróż dobiega końca. Mijamy Otujo oraz Kalkfeld i docieramy do miejsca, gdzie 150 mln lat temu spacerujące dinozaury odcisnęły swoje stopy w błocie. Błoto zamieniło się w skałę a koło nich zbudowano camping, na którym będziemy nocować. Prysznic, toalety
- dzień 16 - Dinosaur Footprints - Okahandja - Windhoek. (200 km). Zdanie samochodów, wylot do Polski
Nasz ostatni dzień podróży. Docieramy do Windhoek, oddajemy samochody, zwiedzamy miasto, robimy ostatnie zakupy. No i wsiadamy do samolotu odlatując do Polski
- dzień 17 - przylot do Polski
15500 zł/os
zawiera się w cenie:
- Wypożyczenie samochodów przygotowanych do wyprawy na 15 dni
- Wyposażenie biwakowe i kuchenne
- Przeloty WAW - WDH - WAW
- Campingi i pola biwakowe (zaplanowane)
- Wejścia do Parków Narodowych i rezerwatów
- Prowadzenie grupy i opieka przewodnika
- Ubezpieczenie podróżne Signal Idiuna KL i NW
- Ubiór pustynny,
